• Wpisów: 9
  • Średnio co: 235 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 22:33
  • Licznik odwiedzin: 24 528 / 2359 dni
 
emisia
 
ILoveNiallHoran: Rozdział 1
Alice
       Nie mogłam się już doczeka wakacji. Razem z rodzicami i moją najlepszą przyjaciółką Wanessą miałam jechać do Londynu. Na tą chwilę czekałam bardzo długo. Nareszcie mogłam zobaczyć go na żywo.
       Rankiem, około 8:00 czekaliśmy na samolot, aż wreszcie przyleciał. Gdy dotarliśmy na miejsce od razu pojechaliśmy do domu, który wynajęliśmy. Było tam tak pięknie. Po ulicach jeździły czerwone, wysokie autobusy bez dachów, na mieście było dużo osób, ogromne galerie były na każdym kroku.
      Gdy razem z Wanessą rozpakowałyśmy się od razu poszłyśmy na miasto. Kupiłyśmy sobie dużo fajnych ubrań. Dopiero wieczorem wracając do domu z pewnej willi dobiegały krzyki i piski. Przez okna widać było gołego mężczyznę biegającego w salonie. Okazało się, że to nasi sąsiedzi.
        Przez resztę wieczoru obserwowałyśmy ich.
        Rano, po śniadaniu    poszłyśmy na miasto. Kupiłyśmy wiele pamiątek. W powrocie do domu wpadł na mnie jakiś chłopak w kapturze i wytrącił mi reklamówki z zakupami z ręki.
-Przepraszam.- powiedział nieznajomy.
- Nic nie szkodzi.- odpowiedziałam.
Ale gdy podniósł głowę i spadł mu kaptur, dopiero wtedy razem z Wanessą zauważyłyśmy, że to Niall Horan z zespołu One Direction.
- A może dasz się zaprosić na lody?- zapytał.
- Chętnie.- odpowiedziałam.
Wanessa zostawiła nas samych i poszła do domu.


Niall
      Gdy zobaczyłem tą dziewczynę normalnie zaniemówiłem. Te piękne błękitne oczy wyglądały jak błyszczące  szafiry. Podczas gdy rozmawialiśmy powiedziała mi, że przyjechała tu na wakacje z rodzicami i przyjaciółką. Gdy to mówiła wpatrywałem się w jej oczy jakbym miał zaraz w nich utonąć. Wracając do domu wymieniliśmy się numerami telefonów. Myślałem, że się zakochałem, ale to niemożliwe. Ciekawe co myśli taka dziewczyna na mój temat?
      Gdy wróciłem zamknąłem się w pokoju ę grałem na gitarze, żeby wieżyc w to, że spotkałem anioła. Niestety ciszę przerwał Louis i Harry wbiegając do pokoju. Harry był całkiem nagi, a Louis gonił go z bokserkami i błagał aby on je założył.    


Louis
Harry proszę cię nie biegaj po domu na go! Tak nie wypada! Sąsiedzi mogą cię zobaczyć!

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego